Masz kod QR i nic go nie czyta. Aparat zawisa, czytnik się kręci, a Ty dostajesz nic. Frustrujące — ale QR, który się nie dekoduje, niemal zawsze zawodzi z jednego z kilku konkretnych powodów, a większość z nich naprawisz w mniej niż minutę. Oto jak ustalić, w który trafiasz.
1. Kod jest za mały w kadrze

To zdecydowanie najczęstsza przyczyna. Kod QR potrzebuje dość pikseli, żeby dekoder rozróżnił jego wzór. Jeśli kod to mały kwadracik w rogu dużego zrzutu ekranu albo odległa drobinka na zdjęciu, po prostu nie ma dość detalu do odczytu.
Naprawa: Wykadruj bliżej. Przytnij obraz tak, żeby QR wypełniał większość kadru, zanim spróbujesz go zdekodować. Kod, który wypełniał 5% zrzutu, często czyta się natychmiast, gdy zostanie wykadrowany tak, by wypełnić 80%.
2. Jest rozmyty albo nieostry

Rozmycie z drżącego zdjęcia albo miękka ostrość rozmazuje ostre krawędzie, na których polega wzór. Dekoder potrzebuje wyrazistych czarno-białych przejść.
Naprawa: Jeśli to zdjęcie, zrób je ponownie, trzymając nieruchomo i dotykając kodu, żeby na nim ustawić ostrość. Jeśli to zrzut czegoś już rozmytego, możesz mniej zdziałać — ale wykadrowanie do kodu i ponowna próba wciąż warta jest strzału, bo mniejszy ostry obszar czasem dekoduje się tam, gdzie cały miękki obraz się nie udał.
3. Niski kontrast albo dziwne kolory
QR polega na wyraźnej różnicy między ciemnymi modułami a jasnym tłem. Wyblakły wydruk, kod na ruchliwym tle albo wystylizowany kod, gdzie „ciemne" to blady kolor, mogą spaść poniżej progu.
Naprawa: Wybieraj wyrazistą wersję ciemny-na-jasnym, jeśli ją masz. Dobra wiadomość co do odwróconych kodów: porządny czytnik próbuje obu wzorów, normalnego i odwróconego, więc jasny-na-ciemnym (biały kod na czarnym tle) powinien wciąż działać.
4. Blask, odbicia albo nierówne światło
Fotografowanie kodu na błyszczącej powierzchni albo ekranie często kładzie jasny punkt świetlny prosto w poprzek wzoru, wymazując jego część. Ujęcia z ekranu na ekran łapią też interferencję mory.
Naprawa: Zmień kąt, żeby zabić odbicie, i celuj w równe światło zamiast jednego jasnego punktu. Jeśli kod jest na Twoim własnym ekranie, pomiń aparat całkowicie — zrób zrzut i zdekoduj obraz bezpośrednio.
5. Kod jest uszkodzony albo częściowo zasłonięty
Kody QR mają korekcję błędów i mogą przetrwać pewne uszkodzenia, ale duża rysa, zagięcie w poprzek wydrukowanego kodu, naklejka albo palec zasłaniający róg mogą pchnąć go poza to, co da się odzyskać. Zwłaszcza trzy duże kwadraty pozycjonujące w rogach muszą być nienaruszone.
Naprawa: Jeśli to fizyczny, wyprostuj zagięcie albo wyczyść powierzchnię. Jeśli część naprawdę brakuje, żaden czytnik nie wymyśli danych z powrotem — będziesz potrzebować czystej kopii kodu.
Dekoduj z obrazu, nie z drżącego aparatu
Jeśli kod jest już plikiem — zrzutem ekranu, zapisanym zdjęciem, wyeksportowaną grafiką — w ogóle nie potrzebujesz aparatu. Czytanie prosto z obrazu całkowicie pomija problemy z ostrością i blaskiem.
Czytnik kodów QR od IMG.DIY bierze obraz, który mu dasz, dekoduje go w Twojej przeglądarce i pokazuje tekst — próbując automatycznie obu wzorów, normalnego i odwróconego, i zmniejszając duże obrazy, żeby szybko się przetworzyły. Wszystko działa lokalnie; nic nie jest przesyłane.
Kilka uczciwych granic, żeby ustawić oczekiwania: czyta jeden kod na obraz, więc jeśli zdjęcie mieści kilka, wykadruj do tego, który chcesz. I działa z obrazu, nie z kamerki na żywo — celowy wybór, żeby zostać w całości lokalnym. Bardzo małe, rozmyte albo mocno wystylizowane kody mogą stawiać opór nawet przy dobrym kadrze; gdy tak się dzieje, rozwiązaniem jest niemal zawsze ostrzejsze, bliższe, bardziej kontrastowe ujęcie kodu, a nie inne narzędzie.
